Jesteś jak pachnąca mimoza.
Jak pragnę zapachu czeremchy, tak miłości twej.
Pokochaj mnie, proszę, pokochaj mnie.
Pokochaj całym sercem, całą duszą swą.
Kochaj mnie w nocy i we dnie.
Pragnę ciebie i miłość twą.
Nie opuszczaj już nigdy mnie,
Nie rań serca mego chociaż ty.
Kochaj mnie tak, jak ja pokochałem cię
I nie chciej bym przez ciebie wylewał łzy.
Na twój widok serce kołacze mi jak młot,
Na twój widok uśmiech wypełza na mą twarz,
Na twój widok poderwałbym się w lot;
Czy to co pragnę, czy ty mi to dasz?
Zostań ze mną, a na rękach cię poniosę,
Ty cierpień nie zaznasz już nigdy.
Wokół nas umieszczę ja słońe
Byś szczęśliwą była i nie płakała nigdy.
Urad, 17.11.1975 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz