W moich myślach zamieszkałaśRobiąc wielki zamęt w nich.
Gdy patrzyłaś, gdy się śmiałaś,
Gdy słuchałem słów twych.
Chciałem poznać imię twoje
I jak mówisz do mnie - ty.
Szybko powiedziałem swoje,
Pragnąłem by razem tworzyły -my.
Zbyt późno zapragnąłem,
Przecież wcześniej cię nie było.
Mężatką jestem - usłyszałem,
Wszystko nagle się zmieniło.
Nadal pragnę uśmiechu twego,
Twego głosu pragnę słuchać.
Nie wypowiem marzenia żadnego.
Pozwól po cichu cię kochać.
Widuchowa, 07.04.2008 r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz